Kanał, który pomija każde narzędzie perymetryczne
Każda kontrola DLP blokująca przesyłanie plików i transfery USB pozostawia jeden kanał całkowicie otwarty: smartfon skierowany na monitor.
Każda kontrola DLP blokująca przesyłanie plików, wiadomości e-mail lub transfery USB pozostawia jeden kanał całkowicie otwarty: smartfon skierowany na monitor. Wykonawca otwiera poufny arkusz cenowy, fotografuje go i wychodzi. Żaden plik nie został przesłany. Żadna polityka nie zadziałała. Dane i tak wyciekły.
Znaki wodne na ekranie eliminują tę lukę, sprawiając że sam ekran niesie informacje identyfikacyjne. Gdy znakowanie jest aktywne, tekst wybrany przez zespół bezpieczeństwa — który może zawierać nazwę użytkownika, datę lub dowolny własny ciąg — unosi się widocznie nad obszarem roboczym wskazanych aplikacji. Zdjęcie tego ekranu jest zdjęciem znaku wodnego. Sprawca wycieku jest wymieniony z imienia w tworzonych przez siebie dowodach.
Ponieważ znak wodny można konfigurować pod względem przezroczystości, kroju pisma, kąta oraz dokładnych aplikacji i adresów internetowych, w których się pojawia, zespoły ds. bezpieczeństwa mogą wdrażać go selektywnie: użytkownicy wysokiego ryzyka, przeglądarki poufnych dokumentów, portale finansowe lub HR — bez zaśmiecania ekranów wszystkich pracowników organizacji.